-
Wtorek, 7 lipca 2009
-
A może by tak pochodzić po okolicznych bibliotekach, poszukać starych książek?
-
Plany, zamierzenia, nadzieje - to jak z tą pogodą, wszystko szybko się zmienia. A co pozostaje? Coś w samym środku, ważnego dla mnie.
-
Obudzić się o piątej to trochę za wcześnie na początek dnia - ale może przeżyję to jakoś. Choć do odpoczynku wieczorem daleko.
-
-
Poniedziałek, 6 lipca 2009
-
Chłodno i cicho. Idealny czas, by posiedzieć na balkonie i posłuchać muzyki. Może coś z nowych polskich płyt?
-
Od dziś pracuję na świeżo przeinstalowanym #komputer.ze, bez tego wszystkiego, co mi przez lata wgrali znajomi. Jakoś inaczej,spokojniej to się dzieje.
-
Na osiedlowych uliczkach wysyp spacerujących matek z dziećmi na wózkach. Bluzki na ramiączkach, kapelusiki, okulary przeciwsłoneczne.
-
Spokojny słoneczny poniedziałek. Ciekawe, czy dziś też będzie padać? Wczoraj trochę zmokłam na spacerze.
-